Wyszukano 78 postów dla hasła: Henry Ford

Wątek: FM Group... For Home... Nowości... »  Podforum: Praca / Edukacja »  Wysłany 2009-02-15, 21:43

Wypowiedzi: 8
Wyświetlono: 526

Cytat:

Firma nie kładzie nacisku na sprzedaż dużych ilości produktów, tak jak to ma miejsce w innych firmach. Zysk 43% na produkcie.



Nie jestem ekspertem od sprzedaży i marketingu. Tylko czy przypadkiem nie lepiej sprzedawać dużą ilość produktów z niską marżą niż niewiele z wysoką marżą?

Henry Ford stosował zawsze tą 1-wszą metodę, baaa nawet gdy na rynku panowało spowolnienie/recesja on był gotów nie zapłacić dywidendy dla akcjonariuszy, byle tylko wypłacić premie pracownikom.

 » 

Wątek: Promocja Ruchu Narodowego »  Podforum: Ogólny »  Wysłany 2008-04-22, 15:18

Wypowiedzi: 119
Wyświetlono: 7972

Cytat:

iii akurat "wykształcenie" Pijarowskie tak ma się do rzeczywistości jak wykształcenie "politologiczne" do bycia wybitnym politykiem etc.

Salazar nie kończył politologii, Henry Ford nie kończył marketingu i zarządzania etc.

Ale sama idea dbania o PR oczywiście tak tak



troszke wykształcenie daje , ja nie mam piarowskiego i bardzo często swoją wiedze muszę uzpełniać w praktyce. Zresztą bardziej niż o formalne wykształcenie chodziło mi o znajomość technik , chwytów itp. a w tym ruch jest sto lat za murzynami.
A Salazara i Forda to forum raczej nie uświadczysz . A szkoda.

Wątek: Rada Miejska »  Podforum: Polityka i władza »  Wysłany Sro 26 Wrz, 2007

Wypowiedzi: 27
Wyświetlono: 2977

Cytat:

jesli chodzi ci czy oddałam na niego głos? to o ile dobrze pamiętam, to nie.

Cytat:

zacytuję tylko to, bo to właśnie dotyczy tylko tego zagadnienia. czy ja ci kazałam głosować na kogokolwiek wskazanego przeze mnie? napisałam tylko, ze głupotą jest oddawać PUSTY GLOS.

Cytat:

nie glosowanie niczego nie zmieni, można próbować wybrać mniejsze zło, choć według wiedźmina, ono nie istnieje .

Cytat:

swoją drogą gdybyś poczytał inne tematy, wiedziałbyś co sądzę o opiece socjalneji wyrzucanych pieniądzach w błoto.



Niestety zbyt długa byłaby to lektura a niestety czas mam dość reglamentowany:/ Jednak cieszę się, że jesteś przeciwna socjalowi :-) Podziwiam ludzi, którzy sami sobie radzą i nie mają zamiaru wyciągać rąk po pieniądze od państwa :-) Jak mówił Henry Ford - „Wstań i walcz – jałmużna dla niedołęgów”.

Wątek: Szukam pomysłu na Biznes »  Podforum: Szukam pomysłu na Biznes »  Wysłany So, 23 lut 2008, 01:57

Wypowiedzi: 34
Wyświetlono: 3400

Henry ford, Bill Gates czy kazdy inny miliarder zaczynal od marzen i ich realizacji. Kapital jest wazny az wiara i podazanie za marzeniem jest wazniejsze i daje reulataty. Napisz do mnie na Calkapeter@gmail.com dam ci kilka opcji.zarobienia 100% i wjecej.
Podobno kilkaset lat temu geniusze tamtych czasow stwierdzili ze juz wszytko wynaleziono i nic nowego sie nie da znalezc, reszte znamy wszyscy. Codziennie pwostaj nowe firmy. codziennie ktos zarabia sa tacy co traca, jak nie zaczniesz nie nauczysz sie nie zdobedziesz. Zycze ci powdzenia, czytaj duzo ale selekcjonuj tylko to co pozytywne bo cie niudacznicy i zlosliwi wykocza
Piotr

Wątek: Andrzej Pilipiuk »  Podforum: Mistrzowie i Małgorzaty »  Wysłany 20 kwietnia 2009, 21:44

Wypowiedzi: 3766
Wyświetlono: 100855

Cytat:


nie rozumiem dlaczego niby wolno palić tytoń, jeśli co roku miliony ludzi umiera na choroby związane z paleniem tej rośliny.



Przypominam sobie,że jak w USA zabroniono picia gorzały(tez miliony ludzi od niej umierają) to w ciągu roku liczba barów w Nowym Jorku wzrosła dwukrotnie.A areał winnic w Kalifornii kilkukrotnie.Narodowym hitem stał się napój winogronowy,na etykietce którego widniało ostrzeżenie,czego broń boże nie wolno z nim robić,żeby po dwóch tygodniach nie otrzymać wina.Wreszcie w roku 1929 niejaki Alphonso Caponi na handlu gorzałą na terenie jednego miasta zarobił więcej niż Henry Ford na wyprodukowaniu większej liczby samochodów niż reszta świata.

Wątek: Ogólnie o biznesie »  Podforum: Ogólnie o biznesie »  Wysłany Śr, 15 kwi 2009, 12:38

Wypowiedzi: 9
Wyświetlono: 120

Cytat:

poradzę ci tak jak wiekoszośc na forum
zatrudnij ludzi

a tak powaznei , to mam taki sam dylemat
mam chyba ze 2000 wzorów juz opracowanych
tez mi się nie chce robic 2000 zdjec zeby pokazac wszystko ,
na to nie ma prostej rady
no chyba ze zatrudnisz ludzi
heheh



Z tym ze u mnie to nie jest kwestia " chce lub nie " tylko ze majac np 30 tys ksiazek to potrwa mase czasu ...Jak to jest ze wydawnictwa nie maja tego w jakimś pliku np z excela ? Czy sadzisz ze kazda księgarnia zwłaszcza na poczatku miala sztab ludzi do sciagania ofert wydawnictw z innych www ? nie sadze...music być jakieś rozwiązanie problemu...czuje sie trochę jak Henry Ford przed wprowadzeniem lini produkcyjnej...

Wątek: Pomysł na biznes »  Podforum: Pomysł na biznes »  Wysłany Pn, 10 mar 2008, 19:14

Wypowiedzi: 7
Wyświetlono: 830

Cytat:

Gosciu mysli tak jak Ford :) on nie mial duzego pojecia o samochodach ale mial ludzi ktorzy sie na tym znali



i tu się mylisz :)

.." Henry Ford, W 1896 roku zbudował pierwszy prototyp własnego samochodu. Mimo braku formalnego wykształcenia technicznego miał duże doświadczenie praktyczne i intuicję techniczną, dlatego często ingerował w pracę fabrycznych konstruktorów lub wręcz pracowali oni pod jego bezpośrednim kierownictwem."

Żeby robić cos na czym się człowiek nie zna, potrzeba duzo pieniędzy, żeby zatrudnić fachowców. Kolega powyżej nie ma wiedzy ani pieniędzy. Nie wiadomo nawet czy jego pomysł wart jest funta kłaków :]
Skoro nie chce zdradzic pomysłu to powien zlecić przygotowanie wstępnego projektu strony i udac się z nim do inwestorów. No ale szukanie ich w ten sposób na forum jest mało skuteczne.

Wątek: Oś »  Podforum:  »  Wysłany Śr 12 wrz, 2007 20:19

Wypowiedzi: 2
Wyświetlono: 451

"The International Jew, the World's Foremost Problem"- seria artykułów w wydawanej przez słynnego przemysłowca Henry Forda gazecie The Dearborn Independent. Tak przynajmniej mówi większość źródeł. Ford rzeczywiście przyjaźnił się z Hitlerem i wspomagał go finansowo lecz z tego co wiem wyparł się tego artykułu i utrzymywał że nie on jest jego autorem. Mam do Pań i Panów pytania: jak było naprawdę z "Międzynarodowym Żydem"? Czy Henry Forda do końca wojny pozostał przychylny Hitlerowi? I jak oceniano jego aktywne zaangażowanie w reżim faszystowski w USA przez ostatnie 2 lata życia przemysłowca? Zmarł bowiem w 1947 roku. Czy jego osoba znalazła się pod tak ostrą krytyką jak np. Charles Lindbergh?

Pozdrawiam
Peteroz

Wątek: Wydarzenie kulturalne roku »  Podforum: Kultura okiem gnieźnianina »  Wysłany Nie Sty 04, 2009 21:53

Wypowiedzi: 34
Wyświetlono: 1759

OK, to ja może tak.

1. Na pewno koncert Jorgasa Skoliasa. Niesamowita muzyka, daleko wykraczająca poza to, co można by nazwać jazzem. Świetny, unikalny wokal Skoliasa... no i jego poczucie humoru

Oraz puzon Dużego. Ciężko cokolwiek napisać, trzeba tego posłuchać! (dodam jedynie [w nawiasie okrągłym] że akustycznie brzmienie urzekło mnie dalece bardziej niż studyjne z "przesterem").

2. Offeliada. Super organizacja, nie miałem z nią żadnego problemu zarówno jako uczestnik oraz jako widz. Piotr odwalił kawał świetnej roboty, widać że jest to człowiek na swoim miejscu. W dodatku działo się wiele wokół samego konkursu, więc ma skromna czapka w dół...

3. Ogólnie Szajse. Bo to może nie jest moja bajka do końca, ale jednak jako oddolna inicjatywa kulturalna jest jak... nie wiem, Henry Ford w historii rolnictwa, niby można by bez, ale po co, skoro jest

(ale było też parę innych rzeczy wartych uwagi Mika Urbaniak, uśmiech Zofii Nałkowskiej na ulicach i wiele innych )

Wątek: Cytaty, aforyzmy, myśli itp. »  Podforum: Hyde Park »  Wysłany 2008-06-16, 15:25

Wypowiedzi: 36
Wyświetlono: 4300

Paul Zulehner: Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki.
Stanisław Jerzy Lec: Nadzieja jest matką głupich, co nie przeszkadza jej być uroczą kochanką odważnych.
Seneka Młodszy: Fortuna boi się odważnych i uciska bojaźliwych.
Marlena Dietrich: Jedna nadzieja daje więcej siły niż dziesięć wspomnień

Henry Ford:
- Czy myślisz, że możesz, czy myślisz, że nie możesz w obu przypadkach masz rację.
Winston Churchill:
- Mało jest zalet, których by Polacy nie mieli, i mało błędów, których udałoby im się uniknąć.
- Nigdy, nigdy, nigdy, nigdy się nie poddawaj.
- To nie jest koniec, to nawet nie jest początek końca, to dopiero koniec początku!
- Wojny nie wygrywa się ewakuacjami.
Jean De La Fontaine:
- Dla wielkich czynów niewiele pomaga zbytnia przezorność i zimna odwaga. Zapał, nie mędrkowanie odnosi zwycięstwo.
Lou Holtz:
- Umiejętność określa to, co jesteś w stanie zrobić. Motywacja determinuje to, co robisz. Podejście determinuje, jak dobrze to robisz.

Tristan Bernard: Jeśli jesteś dobrą piłką, to im silniej cię uderzą, tym wyżej się wzniesiesz
William Szekspir: Mądry człowiek nie opłakuje przegranej, lecz szuka sposobu, jak wyleczyć odniesione rany.
Johann Wolfgang von Goethe: Potykając się, można zajść daleko; nie wolno tylko upaść i nie podnieść się.
Robert Kiyosaki: Będziecie biedni tylko wtedy, gdy poddacie się. Najważniejszą rzeczą jest to, że coś zrobiliście.
Budda: W konfrontacji strumienia ze skałą, strumień zawsze wygrywa - nie przez swoją siłę, ale przez wytrwałość.

Wątek: Pytania z podstaw zarządania »  Podforum: W-10 Mechaniczny »  Wysłany 2006-12-19, 12:43

Wypowiedzi: 17
Wyświetlono: 1450

Prosze zamieszczać pytania jakie przygotowaliście na semiarke - razem z odpowiedziami.Prosze żebyście utrzymali temat w jako takim porządku i wstawiali tylko to co trzeba, jeśli cos jest nie tak to na priv albo otwórzcie nowy temat

Wzór zamieszczania :

Numer tematu: 1
Tytuł tematu: Naukowe zarządzanie

Pytanie1:
Prekursotem jakiej idei w zarządzaniu był Frederick W. Taylor i jakie były główne jej założenia?

Odp:
Frederick W. Taylor był prekursorem naukowego zarządzania, którego głównymi założeniami były zwiększenie efektywności pracy przez podział na czynności proste i wyeliminowanie niepotrzebnych nawyków.

Pytanie2:
Wymień przynajmniej 3ech przedstawicieli naukowego zarządzania

Odp:
-Taylor
-Le Chatelier
-Gantt
-Emmerson
-Gilbertowie
-Adamiecki
-Ford

Pytanie3:
Jakie ( najsłynniejsze ) unowocześnienie systemu produkcyjnego wprowadził H.Ford i dlaczego odniosło ono sukces?

Odp:
Henry Ford wprowadził taśmę montażową, dzięki której możliwe stało się skrócenie
czasu produkcji wielokrotnie. Trafił tym w ówczesny rynek( rynek skali) produkując
wiele samochodów w stosunkowo niedługim czasie

Wątek: Metody na podwyższenie swojej wartości »  Podforum: Metody na podwyższenie swojej wartości »  Wysłany Pon Mar 02, 2009 1:01 am

Wyświetlono: 52

Ta książka była to misja. Jeden z najbogatszych ludzi w USA zlecił autorowi zadanie:
Czy jesteś gotów poświęcić około 20 lat na odnalezienie recepty na sukces w życiu?

I tak rozpoczęły się badania mające na celu zdefiniowanie wszystkich niezbędnych czynników do odniesienia sukcesu w każdej sytuacji, w każdej dziedzinie życia.

Autor przez 20 lat rozmawiał z ponad 500 ludźmi sukcesu aby odkryć tą tajemnicę...i opisał ją w tej książce.

Oto kilkadziesiąt z osób dzięki którym powstała książka i które stosowały się do zasad, które zostały w niej później spisane:
Henry Ford, William Wrigley junior, John Wanamaker, James J. Hill, George S. Parker, E. M.
Statler, Henry L. Doherty, Cyrus H. K. Curtis, George Eastman, Charles M. Schwab, Harris
F. Williams, King Gillette, Daniel Willard, dr Frank Gunsaulus, Ralph A. Weeks, Arthur Nash,
John D. Rockefeller, Thomas A. Edison, Frank A. Vanderlip, Theodore Roosevelt, John W.
Davis, Elbert Hubbard, Wilbur Wright, J. G. Gliapline, dr Frank Crane, J. Odgen Armour,
Arthur Brisbane, Woodrow Wilson, William Howard Taft, Luther Burbank, Edward W. Bok,
Frank A. Munsay, Ebert H. Gary, George M. Alexander, Clarence Darrow, John H. Patterson,
Julius Rosenwald, Stuart Arthur Wier, F.W.Woolworth, płk Robert A. Dollar, Edward A. Filene,
Edwin C. Barnes, William Jennigs Bryan, dr David Starr Jordan, sędzia Daniel T.Writht,
senator Jennings Randolph, dr Alexander Graham Bell

Książka jest jednym z najlepszych bestsellerów świata. Była wydawana 42 razy.
Kod: Zaznacz wszystkoTreść dostępna tylko dla członków PUALife.pl. Korzystanie z forum jest bezpłatne. Żeby się tu zarejestrować musisz znać już jakiegoś członka.

Wątek: Może by koszulki wydziałowe?... »  Podforum: Wydział »  Wysłany 2007-05-03, 23:54

Wypowiedzi: 149
Wyświetlono: 25027

Henry Ford powiedział "możesz otrzymać samochód w każdym kolorze, pod warunkiem, że będzie to kolor czarny".

Weta może mieć koszulki w każdym kolorze, pod warunkiem, że będzie to kolor zielony

Wątek: Złote myśli »  Podforum: Złote myśli »  Wysłany 2008-11-18, 11:01

Wypowiedzi: 17
Wyświetlono: 916

Jeśli człowiek ma zamiar do końca życia pozostać pracownikiem fizycznym, to powinien równo z wybiciem godziny szesnastej zapominać o swojej pracy. Natomiast jeśli zamierza piąć się wzwyż, wówczas wybicie godziny szesnastej powinno być dlań sygnałem do myślenia.

Henry Ford

Wątek: Jak traktujemy swoje Stangi »  Podforum: Garaż »  Wysłany 2009-03-30, 10:34

Wypowiedzi: 22
Wyświetlono: 502

No 3 tys to trochę przesada - Henry Ford by się w grobie przewrócił Nie jest tak tragicznie z tymi silnikami spokojnie do 5 tys można je kręcić jest to rozsądna granica powyżej jak pójdzie kilka razy to też nie tragedia. Stałe katowanie powyżej 5 tys obrotów to już inna sprawa ale sezon na pewno wytrzyma.

Wątek: Może by koszulki wydziałowe?... »  Podforum: Wydział »  Wysłany 2007-05-04, 10:05

Wypowiedzi: 149
Wyświetlono: 25027

Cytat:

Henry Ford powiedział "możesz otrzymać samochód w każdym kolorze, pod warunkiem, że będzie to kolor czarny".

Weta może mieć koszulki w każdym kolorze, pod warunkiem, że będzie to kolor zielony



Dobrze gada, polać mu.

Wątek: Promocja Ruchu Narodowego »  Podforum: Ogólny »  Wysłany 2008-04-22, 15:00

Wypowiedzi: 119
Wyświetlono: 7972

iii akurat "wykształcenie" Pijarowskie tak ma się do rzeczywistości jak wykształcenie "politologiczne" do bycia wybitnym politykiem etc.

Salazar nie kończył politologii, Henry Ford nie kończył marketingu i zarządzania etc.

Ale sama idea dbania o PR oczywiście tak tak

Wątek: Hyde Park »  Podforum: Hyde Park »  Wysłany w Pią, 03 Kwi 2009 09:58

iberalizm w praktyce zastosowły stany od powstania do wojny secesyjnej p

Panie mniej westernów oglądać.. !! A czytać ekonomię Bo Pan bzdury Totalne piszesz..!!

Za encyklopediami Zakończenie wojny secesyjnej i zniesienie niewolnictwa stworzyło podstawy społeczne do przyspieszonego rozwoju gospodarczego. Czynnikami tego rozwoju były wielkie bogactwa naturalne /węgiel, ropa, rudy metali itp./, ogromne przestrzenie ziemi użytkowej rolniczo, lasy, szlaki wodne, rozległe wybrzeża oceaniczne. W dalszym ciągu pomyślna była sytuacji demograficzna kraju. W drugiej połowie XIX w. nasiliła się wielka fala emigracyjna do USA z terenów Europy i Azji. Rozwijały się wielkie metropolie. Przed wojną secesyjną Stany Zjednoczone pod względem produkcji były na 4 miejscu, a po wojnie objęły przewodnictwo. Szybko rozwijały się zarówno tradycyjne gałęzie przemysłu /wydobycie węgla, produkcji stali/ jak i nowe /przemysł elektryczny, samochodowy, chemiczny, naftowy/. Wizytówką amerykańskiego przemysłu był przemysł maszynowy /maszyny rolnicze, maszyny do szycia i pisania, automatyczne obrabiarki itp./. Coraz silniejsze stawały się monopole w przemyśle i w 1870r. John D.Rockefeller założył Standard Oil Trust, który kontrolował 90% wydobycia ropy naftowej. John P.Morgan założyciel banku w Nowym Jorku, utworzył w 1901r. wielki trust stalowy United Steel Corporation. Produkcję przemysłu samochodowego kontrolował Henry Ford.

Po wojnie secesyjnej tworzyło się rolnictwo farmerskie, ale z tą samą specjalizacją – uprawa bawełny i tytoniu. Farmerskie gospodarstwa zachodu specjalizowały się w uprawie pszenicy, kukurydzy i hodowli bydła.

Wszechstronny rozwój gospodarczy Stanów Zjednoczonych spowodował, że przed I wojną światową było to największe mocarstwo gospodarcze świata. Udział w całości światowej produkcji wynosił 36%. Dochód narodowy w Stanach w latach 1868-1913 zwiększył się prawie pięciokrotnie.

pewnie wzorem dla liberalizmu jest niewolnictwo.. ??

Chciałby Pan być niewolnikiem w tym raju w USA przed wojną secesyjna..?/

dziki zachud pan powida . etc (etc moje) Znowu Pan jakoweś bzdury Pana wypisujesz naczytałeś bajek i Pan piszesz i piszesz.. tyle tylko że to nijak ma się do tego o czym pisz e historia.. Coś się Panu ubzdura w tej chorej głowie .. i wypisujesz Pan bzdety w prawie każdym temacie.. Ile to razy można prostować takie bzdury jak waść wypisujesz..??
W

Wątek: Gadżety Fanklubu »  Podforum: Gadżety Fanklubu »  Wysłany Pn mar 09, 2009 11:17 pm

Wypowiedzi: 68
Wyświetlono: 689

Cytat:

każdy kolor jest dobry pod warunkiem że to będzie kolor czarny.



Podobnie powiedział Henry Ford ustalając paletę kolorów dla modelu FORD T

A wracając do tematu 2 smyczki bym kupił

Wątek: 27.02 - MCK - The Heist, Machina, Harmonogram »  Podforum: Oj, działo się! »  Wysłany 27 Luty 2009, 21:49

Wypowiedzi: 7
Wyświetlono: 730

klik

Fajnie, ze Głowa coś robi. Pozdro.

Ogolnie slabiutko.

Sex on fire - jak to henry ford mawiał:
,,Porazka daje możliwosc rozpoczecia na nowo w sposob lepiej przemyslany"

Wątek: Słynni Wolnomularze »  Podforum: Wielka Loża Sclavinii »  Wysłany 2007-08-12, 13:37

Wyświetlono: 412

Sławni Polacy - wolnomularze

Gabriel Podoski
Michał Książę Poniatowski
Adam Kazimierz Czartoryski
Stanisław August Poniatowski
Ignacy Potocki
Książę Józef Poniatowski
Stanisław Kostka Potocki
Tadeusz Kościuszko
Józef Chłopicki
Józef Niemojewski
Józef Zajączek
Jan Kozietulski
Wojciech Bogusławski
Jan Henryk Dąbrowski
Józef Wybicki
Jan Ursyn Niemcewicz
Zygmunt Krasiński
Kajetan Koźmian
Stanisław Stempowski
Kazimierz Bartel
Antoni Słonimski
Marian Falski
Andrzej Strug
Juliusz Kaden Bandrowski
Juliusz Osterwa
Janusz Korczak
Tytus Filipowicz
Rafał Radziwiłowicz
Mieczysław Michałowicz
Mieczysław Konopacki
Stanisław Patek
Aleksander Prystor
Gabriel Narutowicz
Jan Piłsudski
Walery Sławek
Felicjan Sławoj-Składkowski
Kordian Zamorski
Leon Kozłowski
Mieczysław Wolfke
Edward Józef Abramowski
Bolesław Wieniawa - Długoszowski
Edward Rydz – Śmigły
Adam Koc
Gen. Michał Tokarzewski - Karaszewicz
Jerzy Ponikiewski
Hipolit Gliwic
Tadeusz Gliwic
Klemens Szaniawski
Jan Józef Lipski
Aleksander Małachowski
...
Niektórzy sławni wolnomularze

George Washington
Benjamin Franklin
Thomas Woodward Wilson
Henry Ford
Edward VIII
George-Jaques Danton
Voltaire
Marie Joseph Lafayette
Wolfgang Amadeusz Mozart
Ludwig van Beethoven
Jean Sibelius
Joseph Haydn
Irving Berlin
Louis Armstrong
Edward "Duke" Ellington
Nat "King" Cole
Giuseppe Garibaldi
Winston Churchill
Simon Bolivar
Yitzhak Rabin
Auguste Lumiere
Jack Warner
John Wayne
Louis Mayer
Oliver Hardy
Clark Gable
Peter Sellers
Walt Disney
Mark Twain
Arthur Conan Doyle
Anthony Trollope
Rudyard Kipling
Walter Scott
Johann Wolfgang Goethe
Thomas Lipton
Alexander Fleming
Edwin "Buzz" Aldrin

Wątek: Gadżety Fanklubu »  Podforum: Gadżety Fanklubu »  Wysłany Śr sty 28, 2009 1:20 pm

Wypowiedzi: 32
Wyświetlono: 388

Cytat:

czy kolory będą do wyboru, czy jak mawiał legendarny Henry Ford:
"Każdy może kupić Forda w dowolnym kolorze, pod warunkiem, że będzie to kolor czarny"



wydaje mi się ze sam sobie odpowiedziałeś ...

Wątek: Dyskusja na dowolne tematy »  Podforum: Dyskusja na dowolne tematy »  Wysłany Cz mar 20, 2008 19:32

Wypowiedzi: 122
Wyświetlono: 4223

http://img174.imageshack.us/img174/6994/najwieksijz1.jpg

wpisujcie numerek i kogo rozpoznajecie
nie oszukiwać

Troche dowiemy się o poziomie intelektualnym forum

EDIT:
Co jakiś czas będę uzupełniał listę.

1-Sokrates
2-Ritchie Valens
3-Władimir Iljicz Uljanow (Włodzimierz Lenin)
4-Bill Gates
5-Pele
6-Guan Yu
7-Adolf Hitler
8-Audrey Hepburn
9-Mozart-Szopen-Ludwig van Beethoven
10-Mussolini
11-Saddam Husajn
12-Charlie Chaplin
13-Henry Ford
14-Mao Zedong??
15-E. Schrodinger
16-Muhamed Ali - Mike Tyson
17-Władimir Putin
18-Alexander Graham Bell / Zygmunt Freud ??
19
20
21-Deng Xiaoping
22
23
24
25-Tutenhamon
26
27-Bill Clinton
28-Piotr Wielki
29-Charles de Gaulle
30-Margaret Thatcher
31-Bruce Lee
32-Alfred Bernhard Nobel
33-Roosevelt
34-Winston Leonard Spencer Churchill
35-Henri Matisse
36
37-Ernest Hemingway
38-Elizabeth II
39-Elizabeth Taylor
40-Lew Tolstoy
41-Albert Einstein
42
43-Józef Stalin
44-Leonardo da Vinci
45-Karol Marks
46-Orville Wright
47-Pablo Picasso
48-Elvis Presley
49-Humphrey Bogart
50-William Shakespeare
51-Wolfgang Amadeusz Mozart
52-Steven Spielberg
53-Czyngis Chan
54-Napoleon
55-Maria Curie-Skłodowska
56-Kim Ir Sen
57-Abraham Lincoln
58-Mao Zedong/Kim Dzong II ??
59-Che Guevara
60-Fidel Castro
61-Marlon Brando (Vito Corleone)
62-Jaser Arafat
63
64-Johann Wolfgang Goethe
65
66-Marylin Monroe
67-Noe
68
69-Mahatma Gandhi
70
71-Claude Monet
72-Vincent Van Gogh
73
74-Marcel Duchamp
75-Jack Daniel
76-Michael Jordan
77-Salvador Dali
78
79-Luciano Pavarotti
80-Cixi
81-Ariel Szaron
82-George W. Bush jr
83-Osama Bin Laden
84-Liu Xiang
85-Książe Karol
86-Kofi Annan
87
88-Michelangelo di Lodovico Buonarroti Simoni
89-Miyamoto Musashi
90
91-Konfucjusz-Qin Shi Huang
92
93-Akira Kurosawa
94
95-Bismarck - Cesarz Franciszek Józef I
96-Michaił Gorbaczow
97
98-Matka Teresa
99
100
101-Juliusz Cezar /Dante??
102-Kim Dzong Il

Bonus-H.C.Andersen

Wątek: czy piosenkarzowi wolno się napić w dzień wolny od pracy? »  Podforum: Wokół sceny »  Wysłany 2007-08-12, 11:25

Wypowiedzi: 64
Wyświetlono: 11137

Cytat:

Pamiętacie naszego PREZYDENTA i słynną "goleniówkę"?



Haha ale przecież komunizm to ustrój alkohlowy:) Henry Ford I Rockefeller nie pili a pokaż mi jakiegoś sekretarza abstynenta A z rockiem to różnie:) Farnk Zappa był nałogowym abstynentem... PS Szkoda że na Serwach nie miliśmy okazji "wypić tgego jednego" Pozdrawiam

Wątek: Dyskusja na dowolne tematy »  Podforum: Dyskusja na dowolne tematy »  Wysłany Pt mar 21, 2008 23:50

Wypowiedzi: 122
Wyświetlono: 4223

Ale jaja , faktycznie, to jest przewrócony świecznik
Zwracam honor.
To przez późną pore i ciągłę wpatrywanie się w ten obrazek, już widze tam dziwne rzeczy....
Idę spać bo jutro do pracy, Barti pamiętaj o liście
P.S.
13 - Henry Ford

Wątek: Cytaty »  Podforum: Dyskusje nie związane z tematyką forum »  Wysłany 2008-08-26, 20:00

Wypowiedzi: 16
Wyświetlono: 1117

"... niepowodzenie to tylko okazja, aby zacząć coś od początku w inteligentniejszy sposób ..."
Henry Ford

"... osoba, która nigdy nie popełniła błędu, nigdy nie spróbowała niczego nowego ..."
Albert Einstein

Wątek: Wiedza to nie wszystko ... »  Podforum: Inne »  Wysłany 2005-11-27, 13:02

Wypowiedzi: 21
Wyświetlono: 2321

Henry Ford był przykładem człowieka formalnie niewykształconego, będącego w późniejszym okresie zycia celem ataków ludzi formalnie wykształconych, którzy chcieli za wszelką cenę wykreować mu wizerunek głupiego, prostego i niewykształconego gościa. Było to już w okresie, kiedy to jego korporacja odnosiła wielkie sukcesy, a on sam był bardzo bogatym człowiekiem.
Podczas jednego z procesów, które wytoczyli mu ludzie uważający, że nie powinien kierować tak dużą firmą, gdyż jest niekompetentny i niewykształcony odpowiadał na szereg tendencyjnych pytań ...
Np. zadawano mu pytania z zakresu historii USA takie jak - Ilu żołnieży przypłynęło z Wielkiej Brytanii aby tłumić rewolucję wyzwoleńczą w powstającej kolonii, pytano go o szczegóły z biologii, fizyki i innych nauk, aby tylko wykazać mizerny poziom jego wiedzy (formalnie był synem farmera i skończyl tylko 4 klasy szkoły podstawowej).
Po serii takich ataków w końcu Henry troszkę się zirytował i powiedział:
- Młody człowieku. Wystarczy już tych niezwiązanych z moją korporacją, bezsensownych pytań. Zadajesz je, gdyż jesteś na tyle ograniczonym człowiekiem, że nie wiesz jak buduje się tak wielką firmę, która daje zatrudnienie tysiącom ludzi. Nie wiesz też na czym polega prawdziwa wiedza i mądrość pozwalająca na rozwój takiej korporacji. Widzisz ja w swoim biurze posiadam przy biurku szereg przycisków służących mi do wezwania wybitnego specjalisty z konkretnej dziedziny, który jest zatrudniony w mojej firmie, ilekroć potrzebuję fachowej odpowiedzi na jakieś pytanie. Moi specjaliści są ludźmi wysoce wykształconymi i myślącymi, z pewnością odpowiedzą Ci na te wszystkie głupie pytania, które zadajesz.
Ja z chęcią udzielę Ci odpowiedzi na pytanie ilu żołnieży przysłały tu siły Brytyjskie celem tłumienia wyzwolenia kolonii. Powiem Ci szczerze, że nie ma to dla mnie znaczenia ilu ich dokładnie przysłali. Najważniejsze jest to, że wróciło ich znacznie mniej niż tu przypłynęło.
Powiem Ci też, że prowadząc tak dużą firmę jak Ford Motor Company... dla mnie najcenniejszą nie jest wiedzą, którą można wyczytać z książek, lub zadać pytanie osobie wykształconej i otrzymać odpowiedź w ciągu kilku minut. Zatrudniam bowiem setki takich ludzi, którzy doskonale wiedzą jak coś zrobić .... ale tylko ja wiem - dlaczego.

- - - - - - -
... piękne podsumowanie dla tego topiku ...

Wątek: Gadżety Fanklubu »  Podforum: Gadżety Fanklubu »  Wysłany Śr sty 28, 2009 2:10 pm

Wypowiedzi: 32
Wyświetlono: 388

Cytat:

Cytat:

czy kolory będą do wyboru, czy jak mawiał legendarny Henry Ford:
"Każdy może kupić Forda w dowolnym kolorze, pod warunkiem, że będzie to kolor czarny"



wydaje mi się ze sam sobie odpowiedziałeś ...


Jasne tylko czy można pomyśleć o tych co mają ciemne lub czarme samochody

Wątek: VIN identyfikacja »  Podforum: Mechanika »  Wysłany Sro Kwi 26, 2006 09:15

Wypowiedzi: 4
Wyświetlono: 400

VIN - numer identyfikacyjny pojazdu

Na podstawie VIN-u auta można odczytać następujące informacje:

Pozycja 1-3: rejon produkcji

Pozycja 4+10: typ nadwozia

Pozycja 5-6: XX

Pozycja 7: linia produkcyjna

Pozycja 8: miasto

Pozycja 9: model samochodu

Pozycja 11: rok produkcji

Pozycja 12: miesiąc produkcji

Pozycja 13-17: numer partii produkcyjnej

Przykładowy VIN wygląda następująco: WFO C XX G A E C X U 28788

gdzie:

WFO = rejon produkcji (pozycja 1-3):

SFA = Ford Motor Company Ltd. (Anglia)

TW2 = Ford Lutisania sarl (Portugalia)

UNI = Henry Ford and Son Ltd. (Irlandia)

VS6 = Ford Espana sa (Hiszpania)

WF0 = Ford Werke A.G. (Niemcy)

WF1 = Ford Werke A.G. (Niemcy)

XLC = Ford Nederland nv (Holandia)

C = typ nadwozia (pozycja 4+10)

G = linia produkcyjna (pozycja 7):

B = Ford Wielka Brytania (montownia)

C = Ford Wielka Brytania (brak montowni)

E = Ford Niemcy (brak montowni)

G = Ford Niemcy (montownia)

W = Ford Hiszpania (montownia)

A = miasto (pozycja 8):

A = Dagenham - Cologne - Ipiranga

B = Halewood - Genk - Sao Bernado

C = Langley - Saarlouis

K = Rheine

N = Amsterdam

P = Valencia - Azambuja

S = Setubal

E = model (pozycja 9):

A = Escort

B = Mondeo - Cougar

D = Focus

E = Puma

F = Fiesta

G = Scorpio

J = Fiesta

R = Ka

W = Galaxy

X = rok produkcji (pozycja 11):

V = 1997

W = 1998

X = 1999

Y = 2000

1 = 2001

2 = 2002

U = miesiąc produkcji (pozycja 12) - każdy miesiąc posiada inny kod zależnie od roku produkcji: 1997,1998, 1999,2000,2001,2002:

Styczeń = J L C B J L

Luty = U Y K R U Y

Marzec = M S D A M S

Kwiecień = P T E G P

Maj = B J L C B J

Czerwiec = R U Y K R U

Lipiec = A M S D A M

Sierpień = G P T E G P

Wrzesień = C B J L C B

Październik = K R U Y K R

Listopad = D A M S D A

Grudzień = E G P T E G

28788 = numer partii produkcyjnej (pozycja 13-17):

Liczba od 10001 do xxxxx.

Wątek: Dowcipy »  Podforum: Chichotki »  Wysłany 16-12-2004, 20:25

Wypowiedzi: 54
Wyświetlono: 17431

Dokładam cos jeszcze

Henry Ford zmarł i poszedł do nieba. Przy bramach czeka na niego Anioł i mówi "Byłeś tak dobrym facetem, tyle wynalazłeś, twoja linia montażowa odmieniła świat. W nagrodę możesz się spotkać w niebie z kim zechcesz!" Ford zastanowił się i mówi "Chcę się spotkać z Bogiem!"
Anioł zabrał Forda do sali tronowej i przedstawił mu Boga. Wówczas Ford
spytał
- Czy kobieta to TWÓJ wynalazek ?
- Mój - rzekł Bóg
- No cóż, - mówi Ford- zrobiłeś kilka podstawowych błędów:
1. Za bardzo sterczące zderzaki
2. Klekocze przy dużych prędkościach
3. Jest bardzo kosztowny
4. Nieustannie wymaga napraw i malowania
5. Jest zepsuty 5 lub 6 dni w miesiącu
6. Tył za bardzo zarzuca
7. Wlot jest umieszczony za blisko wydechu
Bóg podszedł do komputera, postukał w klawiaturę i za chwilę z drukarki popłynął wydruk.
Być może mój produkt jest odrobinę zawodny - rzekł Bóg. - Jednak w świetle statystyk, więcej mężczyzn jeździ moim wynalazkiem niż Twoim.

***

Z lecącego helikoptera zwisa lina, na której uczepionych jest jedenaście osób: dziesięciu facetów i jedna kobieta. Sytuacja wygląda krytycznie: lina jest za słaba, żeby ich wszystkich utrzymać. Zdesperowani decydują, że jedna osoba musi się puścić, bo inaczej wszyscy zginą. Niestety nikt nie potrafił powiedzieć, kto ma odpaść. W końcu kobieta wygłosiła bardzo płomienną i poruszającą mowę:
- Ja oddam swoje życie, żeby was ocalić. My, kobiety, całe wieki byłyśmy skłonne do poświęceń dla dobra innych. Poświęcałyśmy się dla naszych dzieci i mężów, a ich szczęście było naszym szczęściem. Nic nie jest ważniejsze dla prawdziwej kobiety niż radość dziecka i zadowolenie mężczyzny. Nawet cena mojego życia nie jest za wysoka, aby was uratować.
Wszyscy faceci byli tak poruszeni mową, że zaczęli jej bić brawo. Tak, tak... Znowu nie docenili kobiety

***

Małżeństwo przyjechało do miasta. Mąż zaciekawiony wchodził do każdego sklepu, a żona za nim. W końcu kobiecina upatrzyła na wystawie
z bielizną seksowne, czerwone stringi i mówi do męża:
- Ty, kup no mi takie majtki!
- Oj przestań! Dupę masz jak kombajn, gdzie ty w takich majtkach?
Przyszła noc, leżą w łózku i mąż mówi do żony:
- Kochanie, może by tak małe figo fago?
Żona podnosi kołdrę do góry i mówi:
- Dla jednego źdźbła nie będę kombajnu odpalała!

***
Nad rzeką siedzi krowa i pali trawkę.
Zadowolona, klimat i te sprawy.
Podpływa do niej bóbr, wychodzi na brzeg i pyta:
- Te krowa, co robisz?
- Aa aa, widzisz bóbr, jaram i jest OK.
- Daj trochę, jeszcze nigdy nie kurzyłem...
- Jasne! Ciągnij macha bracie i poczuj się cool! Bóbr
wciągnął dym i od razu go wypuścił. Na to krowa:
- Stary, nie taaak! Patrz: ciągniesz macha i trzymasz go w płucach dłuższą chwile. Zresztą - wiesz, co? W tym czasie jak wciągniesz, przepłyń się kawałek pod woda w dół rzeki, wróć tu i wtedy wypuść powietrze. I mówię ci będzie OK.
Jak uradzili tak zrobili. Bóbr się zaciągnął, płynie pod woda, ale już po kilku chwilach zrobiło mu się happy. Wyszedł na brzeg po drugiej stronie rzeki, walnął się na trawę i orbituje.
Podchodzi do niego hipopotam i pyta:
- Te bóbr, co robisz?
- Aaaa, widzisz, hipciu, fazuje sobie trochę...
- Daj trochę, stuffu, ja też chcę ...
- Podpłyń na przeciwko do krowy. Ona ci da.

Hipopotam podpłynął w górę rzeki, wychodzi na brzeg, a krowa wywaliła gały i krzyczy:
- Bóbr k****, WYPUŚĆ POWIETRZE

Wątek: Pokazał jak to się robi - Czyli cała prawda o fordach »  Podforum: Motoryzacja »  Wysłany Sro 01 Paź, 2008 18:19

Wypowiedzi: 3
Wyświetlono: 301

Dzisiaj przypada jedna z ważniejszych rocznic w historii światowej motoryzacji. Właśnie 1 października, w 1908 roku bramy fabryki Forda opuścił pierwszy egzemplarz modelu T.

Dziś mija równo 100 lat od tego historycznego wydarzenia. Samochód, który jest ojcem masowej motoryzacji produkowany był w latach 1908-1927. W tym czasie z taśmy produkcyjnej (ta ostatnia to wynalazek Henry'ego Forda) zjechało przeszło 15 milionów egzemplarzy tego pojazdu, co odpowiadało wówczas połowie wszystkich samochodów na świecie!
Chociaż auto nie grzeszyło ani osiągami, ani poziomem wyposażenia - zdaniem Forda samochód można zamówić w każdym kolorze, pod warunkiem, że był to kolor czarny; zauważono bowiem, że taki lakier schnie najszybciej - wóz miał szereg niepodważalnych zalet. Największą z nich była jednak cena. W początkowych latach produkcji model T kosztował ponad 820 dolarów.
Sprawne zarządzanie Henry'ego Forda zaowocowało szybkim spadkiem cen jego samochodów. Zanim jeszcze USA przystąpiły do I Wojny Światowej, za model T trzeba było zapłacić już zaledwie 400 dolarów. Po wojnie kosztował tylko 350 dolarów! Przy zarobkach robotników fabrycznych oscylujących w granicach 20 dolarów miesięcznie samochód stał się niezwykle popularny. Przyczyną ogromnego sukcesu była również przełomowa polityka Forda, jeśli chodzi o dostępność do części zamiennych.
To właśnie Henry Ford jako pierwszy wpadł na pomysł skatalogowania podzespołów swojego samochodu i zajął się ich dystrybucją. Wkrótce części zamienne do forda T dostępne były w większości sklepów żelaznych na terenie USA, właściciele samochodów nie musieli już dorabiać ich we własnym zakresie.
Do napędu modelu T służył 22-konny silnik benzynowy o pojemności 2898 cm3. Wystarczało to, by rozpędzić ważący zaledwie 540 kg samochód do ok. 65 km/h. W zawieszeniu wykorzystano eliptyczne resory poprzeczne, dzięki prostej ramie samochód był podatny na modyfikacje. Na przestrzeni lat powstawały przeróżne wersje nadwoziowe. W szczytowym okresie cykl produkcyjny auta wynosił 94 minuty, co 24 sekundy z taśmy zjeżdżał kolejny egzemplarz!

Chociaż wkładu Forda w światową motoryzację nie sposób przecenić, wciąż nie brakuje ludzi, którzy twierdzą, że za wszelką cenę należy wystrzegać się samochodów na "F". Kompleksy zakorzenione są bardzo głęboko, każdego dnia na forum serwisu motoryzacja.interia.pl pojawiają się tego typu głosy. Pamiętajmy jednak, że gdyby nie takie osobistości, jak Henry Ford czy Andre Citroen wszyscy ci krytykanci jeździli by dziś... konno. Jedynym dobrem do "szpanowania" przed sąsiadem było by, co najwyżej, siodło...

A poniżej kilka cytatów, którymi wsławił się pionier masowej motoryzacji Henry Ford. Ciekawa lektura...

- Myślenie to najcięższa praca z możliwych i pewnie dlatego tak niewielu ją podejmuje.

- Z chwilą, gdy ktoś popadnie w stan umysłowy "rzeczoznawcy", wiele rzeczy staje się niemożliwe.

- Chciwość pieniędzy jest największą przeszkodą w otrzymywaniu ich.

- Firma, która zajmuje się wyłącznie zarabianiem pieniędzy to kiepska firma.

- Gimnastyka to bzdura. Zdrowi jej nie potrzebują, a dla chorych jest niewskazana.

- Jeśli sądzisz, że potrafisz to masz rację. Jeśli sądzisz, że nie potrafisz - również masz rację.

- Nigdy nie ma popytu na rzecz nową.

- Potrzeba mi wielu ludzi, którzy dysponują nieograniczonymi zasobami niewiedzy na temat rzeczy niemożliwych...

źródło informacji: INTERIA.PL
http://motoryzacja.interi...ie-robi,1185413

Jednym słowem co Audi lub BMW wiedzą o robieniu samochodów??

Wątek: ogniska korozji na klapie bagażnika honda jazz 2005 »  Podforum: Warsztat »  Wysłany 2006-07-11, 07:14

Wypowiedzi: 26
Wyświetlono: 2056

Opel jest w pełni niemieckim autem !! Ford juz nie gdyż Henry Ford To Amerykanin

Wątek: Nazizm - lewica, czy prawica? »  Podforum: Beczka Szkokfiszów »  Wysłany Pon 17 Gru, 2007 12:02

Wypowiedzi: 28
Wyświetlono: 6025

Nazizm to "lewica autorytarna", w której cały system podporządkowany był ideologii i realnym, strategicznym celom. Od leninizmu-stalinizmu różnił się głównie tym, że nie walczył z kapitalizmem, a wykorzystywał go do własnych celów, że prawo - do pewnego momentu - nie było fikcją (miał faktyczną legitymację społeczną, procedury nie były puste) oraz tym, iż - w jawnej opozycji do leninizmu-stalinizmu - rzeczywiście chciał budować dobrobyt obywatela Rzeszy. Mogę tu jeszcze dorzucić, że leninizm z odroślami to zwyrodnienie i tak niezbyt zdrowej myśli oświecenia ("walcząc z terrorem i dyktaturą wprowadzimy jeszcze większy terror i jeszcze potężniejszą dyktaturę"), a nazizm to chore pokłosie romantyzmu - "wielki" projekt przepojony duchem germańskich mitów, Wagnera i... operetki. Nazizm posiłkował się także surowymi kanonami świata doryckiego, kult siły i sprawnego ciała prowadził do wpisania eugeniki i eutanazji w "system".
Hitler pośrednio korzystał z konsekwencji tezy "byt określa świadomość". "Volkswagen" miał być tym, co zostało zawarte w jego nazwie. Ford T także był autem dla ludu, ale o to, by trafił pod każdy dach, troszczył się Henry Ford, a nie Adolf Hitler.
Nieprzypadkowo nazizm tak łatwo odżył w byłej NRD, kraju władzy opartej na twardej reglamentacji i kontroli, decydującej za obywatela. Nieprzypadkowo Udo Pastoers "na ulicach miasteczek Meklemburgii krzyczał o bankach, które dławią drobnych przedsiębiorców, żądał pracy dla młodych i surowych kar dla przestępców." "To nie przypadek, że najwięcej, aż 10 proc., stracili na rzecz neonazistów socjaldemokraci."
Udo Pastoers:
"Młodzi (Polacy) wyjeżdżają do Anglii, Irlandii. Są też w Niemczech. Przyjeżdżają i żyją jak zwierzęta, w ciasnych norach, po pięciu w pokoju, jedzą byle co. To trzeba przerwać! Wy też potrzebujecie rewolucji, która to zmieni. Przecież ci ludzie nie mają żadnego bezpieczeństwa socjalnego. Są we władzy mamony. A my przeciwko niej się buntujemy. Nie jesteśmy prawicowcami. Jesteśmy prawicową lewicą. Rozumiecie?"
"III Rzesza, podobnie zresztą jak NRD, miała ogromne osiągnięcia socjalne i gospodarcze. Młodzież miała zapewniony fizyczny i duchowy rozwój. Nie było bezrobocia. A niech pan spojrzy na witalność na tych ziemiach w czasach NRD: mieli wspaniałych sportowców, przyrost naturalny, praktycznie nie było kryminalistów. Dlaczego mam mówić, że ta polityka społeczna była zła?"

"...Więc to nie ma żadnego znaczenia, kto jest kanclerzem Niemiec, ja czy pani Merkel. Rządy są tylko marionetkami w rękach sił ukrytych za sceną. To, co widzimy, to tylko przedstawienie dla publiczności. A wszystkim i tak rządzą Żydzi ze wschodniego wybrzeża USA. Pani Merkel nie może tworzyć własnej niezależnej polityki dla przyszłości Niemiec. Oplata nas sieć niezwykle silnych powiązań. Każdy kraj, który chce się z tego wyzwolić, jak teraz Wenezuela czy Białoruś, będzie powstrzymany siłą. Wy w Polsce tak samo jesteście uzależnieni od banków, finansjery, od ukrytych sił, od układów

- Nasz obecny rząd też mówi o układzie.

- I ma oczywiście rację. Sądzę, że układ zniszczy wasz PiS już niedługo. W Polsce będą nowe wybory.

Udo na bieżąco śledzi polską politykę - tak jak i rosyjską czy francuską. Potrafi zanalizować problemy polskiego rolnictwa: małe gospodarstwa powinny się przestawić na agroturystykę, inaczej upadną i zostaną kupione przez korporacje ziemskie. Równie gładko Udo może coś opowiedzieć o polskim górnictwie czy służbie zdrowia."

http://www.gazetawyborcza.pl/1,75248,3695579.html